Zawód teraźniejszości,czyli E-sport

  • 334

 Zanim zajmiemy się niezwykle ciekawym tematem jakim jest E-Sport, przytoczę krótką historię:

 Była sobie dziewczyna nie tak dawno temu,szeptała słodkie słówka swemu ukochanemu.Ten jednak nie zważał na jej lirykę,mówił, że woli komputerową fizykę.W rzeczywistości grał i olewał dziewczątko,zgrywał przed nią tylko uroczę kaczątko.Gdy żądała zbyt wiele- w czasu postaci,rzucił ją, myśląc, że się na tym wzbogaci.

Przyda nam się później- nie zapominajmy o niej. A teraz do meritum artykułu.

Czym właściwie jest e-sport? Tak jak w poprzednich artykułach, przytoczmy definicję.

E-Sport-– forma rywalizacji, w której przedmiotem działań zawodników są gry komputerowe.

Miliardy ludzi spędzają czas przed komputerem, by odprężyć się, przenieść do innego świata, a nawet zarobić. Grać może każdy- od przedszkolaka, przez nastolatka i dorosłego, po emeryta. Wystarczy mieć czas, odpowiedni sprzęt i (nie oszukujmy się) umiejętności. Wachlarz dostępnych gier jest szeroki- gry strategiczne, strzelanki, multiplayer online battle area. To tylko kilka gatunków! Czyż to nie wspaniałe, że tyle przygód czeka na nas tak blisko? Od czego zatem zacząć?

Oczywiście jeśli jesteśmy tym zainteresowani, to nic nie stoi na przeszkodzie, by po prostu zacząć grać w wybraną przez nas grę. Niektórzy zaczynają już w wieku 5 lat. Zapytany przeze mnie Gracz tak wspomina swoje początki:

,, Po powrocie ze szkoły siadałem przed komputerem i grałem w to co było pod ręką, czyli w moim przypadku gry strategiczne. Zawsze mnie to bawiło, bo z każdą nową grą poznawałem ciekawych ludzi, dla których gra była czymś więcej, niż tylko formą spędzania wolnego czasu. To była ich pasja, a czasem nawet życie. Podziwiałem ich i dążyłem do tego, by stać się jak oni. I poniekąd mi się to udało.”

Ile powinno się grać, by stale się rozwijać? Plotka głosi o 3 godzinach dziennie,a  to  i tak nic w porównaniu z treningami profesjonalistów, ale o nich za chwilę.  Taki czas intensywnej gry zabiera z tygodnia 21 godzin, a z roku 1176. Gracze jednak nie widzą w tym nic złego- wręcz przeciwnie! Nie zastanawiają się nawet co mogliby robić w tym czasie zamiast grania. Co więcej- kombinują, co mogą zrobić, żeby móc grać ponad taką ,,normę”. A opłaca się, bo e-sport to dobra inwestycja i niemałe pieniądze. Jak można zarobić na graniu?

Jest kilka sposobów na zarobienie w tej branży. Jeśli jesteśmy na początku swojej drogi, możemy po prostu zacząć nagrywać swoją grę. Inny poznany przeze mnie Gracz, który tym się właśnie  zajmuje przyznał, że gra dla siebie, a nagrywanie, to dwie różne rzeczy. Używa wtedy profesjonalnego języka i jest bardziej opanowany.

Można też zająć się rozgrywką wyczynową i zacząć chodzić na turnieje. Poza oczywistą pracą Gracza, można zająć się kompletowaniem zespołów ( o czym więcej opowie nam jeden z prelegentów), ich trenowaniem i zarządzaniem, a także opieką psychologiczną. Co ciekawe, w tym sporcie bardzo liczy się motywacja, wiara w swoje umiejętności oraz grupy i zaufanie do zespołu. Treningi są zależne od sezonu, ale minimalny czas to 5-6 godzin dziennie. Czy siedząc przed komputerem tyle czasu, nie traci się kontaktu z rzeczywistością?

Sami gracze rzadko kiedy przyznają się do tego, że są uzależnieni, czy stracili styczność z światem poza komputerem. Dla nich gra zawsze pozostanie przyjemnością i rozrywką, którą  można odłożyć na bok. Trochę inne zdanie ma ich otoczenie, szczególnie początkujących i tych, którzy nie zarabiają na tym. Wróćmy do bajki z początku. Po przeprowadzeniu ankiety na  sporej liczbie osób, okazało się, że e-sport  jest kojarzony pozytywnie. A jednak od e-sportu można się uzależnić i można coś stracić.

E-Sport to fascynująca rozrywka, sposób na zarabianie i spędzanie wolnego czasu, ale trzeba pamiętać, by zachować złoty środek( chociaż ta zasada tyczy się chyba każdej dziedziny życia).

 

Jest jeszcze jedna, dosyć ważna kwestia- przyszłość. Czy w przyszłości, w przypadku wojny armią zarządzać będą wyuczeni gracze e-sportu? Czy otwarta walka przejdzie do historii, a jej miejsce zajmie zdalne sterowanie robotami- czy to nie utopijna wizja wojny?

 

A Ty co myślisz o E-Sporcie? Jesteś Gamerem, a może ,,osobą z zewnątrz”? Podziel się swoim zdaniem w komentarzu!

 

Podobne wpisy